PART VII: Motherfuckin’ (rein)deer bit me!
Molte aka moroszka furthermore known as the norweskie zloto. Spotykana rzadko, jedynie na bagnistych terenach i ledwo przez pare tygodni w roku. Niedojrzala ma konsystencje i smak ziaren granatu, dojrzala konsystencje i smak zgnilego melona. Po rozgnieceniu z cukrem w magiczny sposob zamienia sie w gumijagody i mozna wpierdzielac ja wiadrami (jesli ktos znajdzie i uzbiera cale wiadro, a nie jedynie kubeczek). Prawdziwa atrakcja wyprawy do gumilasu byly jednak napotkane tam przypadkiem zwierzeta. Pierwsze 2 renifery byly lekkim szokiem. Pozniejsze 4 (slownie: cztery) stada najwyrazniej nie zostaly prawidlowo spercepowane przez otepialy mozg, gdyz nadal zyje.
madness? THIS.. IS.. MOLTAAAAAAA!!!
molto molte – molto onore!
renifer jaki jest kazdy widzi
z pewna taka niesmialoscia..
SZTURMEEEEEEEEEEM!
renifer albinos – prawdopodobnie ostatni na swiecie.
redaktorow national geographic prosze o kontakt i propozycje wynagrodzenia.
takimi rogami to malucha mozna przeniesc
listopad 27, 2007 o 7:29 pm |
o damn it. a ja nie wierzylam…. a albinos to mnie rozjechal